Łazienka w kilkupiętrowym domu pod Łodzią miała wyglądać „z najwyższej półki”. Klientka — osoba z gustem i dużymi wymaganiami — przyszła z wizją, a moim zadaniem było pomóc ją zrealizować i zadbać o każdy detal.
Najwięcej pracy kosztowało dopieszczenie: wzór tapety w poszczególnych strefach, złote listwy, armatura i sprzęty, które musiały ze sobą grać. Projekt zajął około tygodnia, a wykonawcy ułożyli wszystko bardzo starannie. Najbardziej cieszą mnie listwy i „dywanik” w podłodze — ostatnie pociągnięcie pędzla.
Marzy Ci się łazienka z charakterem? Zacznijmy od rozmowy o Twojej wizji.












