Klienci mieli sporo życzeń: paski LED, wydzieloną strefę prysznicową, zabudowę nad WC, miejsce na pralkę i na kuwetę pod szafką umywalkową. Deweloper zaproponował w tej łazience tylko szafkę bez blatu — nie mieli gdzie odstawić swoich rzeczy.
Zaprojektowałam meble na wymiar i przecięłam blat pod kątem, żeby zrównać go z pionem instalacyjnym i wykorzystać każdy centymetr. To wymagający klient, a ja lubię takie projekty: było sporo poprawek, kilka razy zabieraliśmy materiały, żeby wszystko było idealne. Całość trwała około dwóch tygodni.
Masz małą łazienkę w mieszkaniu od dewelopera? Zacznijmy od rozmowy o tym, co musi się w niej zmieścić.














